Coroczne badania  Biblioteki Narodowej pokazują  spadek zainteresowania książkami. Dzieci biorą przykład z rodziców i również nie przejawiają chęci sięgnięcia po książkę. A to właśnie od dorosłych zależy czy pokażą dziecku świat książek. Obcowanie z nią jest  pierwszą „cegiełką” postawioną w rozwoju dziecka. Niestety współcześni rodzice pochłonięci pracą nie mają zbyt wiele czasu dla swoich dzieci. Łatwiej jest włączyć telewizor, komputer czy dać do ręki tablet lub smartfon niż poczytać dziecku przed snem. Badania pokazują, że dzieci które mają codzienny kontakt z książką rozwijają się lepiej niż dzieci, które nadmiernie korzystają z urządzeń elektronicznych. Warto zatem przypomnieć  sobie jakie korzyści wnikają z czytania dziecku książek? Po pierwsze czytanie dziecku książek wpływa na jego mózg, ponieważ pobudza mózg do działania, stymuluje jego rozwój. Co  przekłada się na rozwój dziecka w poszczególnych sferach.  Czytanie  rozbudza w dziecku ciekawość świata i poszerza jego wiedzę. Wpływa także na usprawnienie pamięci i poprawia koncentrację uwagi.  Z punktu widzenia logopedycznego czytanie wpływa na  rozwój mowy, gdyż stymuluje lewą półkulę mózgu. To w niej znajdują się ośrodki korowe odpowiedzialne za funkcje językowe.  Ponadto  nic tak nie pobudza wyobraźni jak czytanie. Dzięki książkom można u dziecka rozwijać emapatię, kształtować jego moralność, samoocenę i  poczucie własnej wartości. Po książki warto również sięgnąć by pomóc dziecku pokonać trudności wieku dorastania. Dzieci, którym rodzice czytają mają rzadziej trudności w edukacji szkolnej. Książki są również doskonałym sposobem na wyciszenie, które jest potrzebne współczesnym dzieciom. A co najważniejsze czytanie książek wzmacnia więź emocjonalną pomiędzy rodzicami a dziećmi.

Rodzicu czytaj dziecku książki 20 minut dziennie.

Codziennie

Magdalena Oleśkiewicz- logopeda